Turystyka

Co, gdzie i jak w Holandii. Drogowskaz po kraju. Od A do Z.

Więcej

Ogród Europy

Malutki zielony kraj, gdzie malutkie miasteczka stoją w ogrodach .

Więcej

Praca w Holandii

Chcesz tu pracować? Chcesz mieszkać? Plusy i minusy.

Więcej

Samochody

Chcesz kupić samochód? Nawigacja po Holandii.

Więcej

Holandia jest ogrodem Europy

W tym roku Amsterdam odwiedziło 17,3 mln turystów - czwarte najchętniej zwiedzane miasto w Europie. Co roku przybywa kolejny milion turystów. Amsterdamczycy cichutko narzekają na te tabuny "ceprów" w centrum. Ale tylko cichutko - bo z nich żyją. Na placu Dam stoi monumentalne dildo które zgryźliwi nazywają pomnikiem gejów, choć nim nie jest. Wąska ulica handlowa Kalverstraat jest najtłoczniejszą ulicą miasta przez którą przeciskają się turyści. Latem Amsterdamczycy jeżdżą na plażę do Zadnvoort - dla potrzeb turysty przemianowane na "Amsterdam Beach". "De Bulldog" jest obok słynnego coffieshopu także hostelem. Praktyczne tylko dla naćpanych. Ulica Zeedijk (dosłownie "wał morski") była kiedyś wałem oblewanym przez fale morskie - dzisiaj oblewana jest przez wymiotujących turystów. Po kanałach pływają szalupy pełne zaprawiających się winem czterdziestolatków. Ilość 881 tys. rowerów przekracza ilość mieszkańców. Turyści wypożyczają rowery i wjeżdżająć kołem w szyny tramwajowe lub rozbijają się w szybkim ruchu rowerowym miasta. Amsterdamczycy nie pieprzą się z turystami, jeżdżą szybko i pewnie ochrzaniając turystów łażących jak cielęta po drogach rowerowych. Zresztą "drogą rowerową" w Amsterdamie jest wszystko a centrum miasta z rozłażącymi się turystami jest dla Amsterdamczyka "wyścigiem z przeszkodami". Prawdziwy Amsterdamczyk jeździ na czerwonym świetle.

Czytaj dalej